Beauty Review

dezodoranty w kremie Pony Hütchen

Pony Hutchen blog

Dzisiaj przyszedł czas na podzielenie się z Wami małą perełką, którą odkryłam kilka miesięcy temu mianowicie dezodorantami w kremie Pony Hütchen. Produkty są wykonywane ręcznie i nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego oraz aluminium. Zamknięte są w uroczych słoiczkach o pojemności 50 lub 25 ml. W swojej ofercie marka posiada wiele wersji zapachowych, ja zdecydowałam się na perfect match(a) i blütenzauber.

Obydwie wersje mają taką samą konsystencje puszystego, kremowego musu, która ze względu na zawartość olei w składzie pod wpływem ciepła rozpuszcza się. Zapachy bardzo przypadły mi du gustu, a szczególnie perfect match(a) w którym rzeczywiście można wyczuć herbaciane nuty. Towarzyszy im cytrusowy i leśny zapach z elementem piżma(bez obaw to jedynie mieszanka olejków eterycznych, bez składników pochodzenia zwierzęcego). Jest bardzo świeży, idealny na letnie dni. Blütenzauber natomiast pachnie lekko, kwiatowo, jest również bardzo przyjemny w „noszeniu”. Obydwa zapachy utrzymują się na skórze przez praktycznie cały dzień.Pony Hutchen naturalny dezodorant

skuteczny naturalny dezodorantAplikacja jest bardzo prosta, już niewielka ilość nabrana na opuszek palca wystarczy aby pokryć całą pachę. Można go stosować na suchą lub wilgotną skórę. Produkt przyjemnie się rozprowadza, na początku można wyczuć drobno zmielony proszek(bo produkt to mieszanka olejów, maseł, mąki ziemniaczanej, tlenku cynku i kaolinu) ale bardzo szybko się wchłania. Nie zostawia tłustej warstwy ani białych śladów. Można go stosować nawet na skórę po depilacji ponieważ jest niezwykle delikatny, nigdy nie zdarzyło się żeby podrażnił mi skórę. Z racji tego, że wystarczy niewielka ilość produktu, jest on niesamowicie wydajny. Zapłaciłam 45 złotych za większy słoiczek i 30 za mniejszy, uważam, że cena jest adekwatna zarówno do jakości jak i wydajności. nieszkodliwy dezodorant Jeśli chodzi o skuteczność tych produktów to oceniam ją na bardzo wysoką. Dobrze chronią przed nieprzyjemnym zapachem, jednak to nie znaczy, że po ich zastosowaniu nie będziecie się pocić. Tak jak w przypadku innych naturalnych dezodorantów chronią one przed namnażaniem się bakterii i tym samym powstawaniem przykrego zapachu, a nie przed pojawieniem się potu. U mnie jednak, dezodoranty Pony dbają również o suchość pod pachami, stosując je czuje się komfortowo.

Wracając jeszcze do opakowania to muszę napisać, że mimo moich obaw jest ono niezwykle szczelne. Mniejszy słoiczek pojechał ze mną na wakacje, włożyłam go do woreczka strunowego i umieściłam w bagażu głównym(wiecie jak walizki są traktowane przez pracowników lotniska- stąd moje obawy), wysoka temperatura sprawiła, że dezodorant był w płynnej konsystencji i mimo to nic się nie wylało.Pony Hutchen recenzjaTo pełny skład ze strony producenta, jak widzicie jest bardzo zachęcający:

Cocos Nucifera (Coconut) Oil*, Sodium Bicarbonate, Butyrsperum Parkii (Shea) Butter*, Helianthus Anuus (Sunflower) Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil*, Solanum Tuberosum Starch, Zinc Oxide, Kaolin, Parfum (geraniol, limonene, linalyl acetate**)naturalny dezodorantJakiś czas temu na blogu pojawił się przepis na naturalny dezodorant i wciąż go bardzo lubię i stosuję, razem z Pony tworzą zgrany duet. Oliwkę magnezową nakładam wieczorem ale głównie ze względów zdrowotnych, natomiast rano sięgam po dzisiejszą perełkę.

Stosowałyście kiedyś produkty o podobnej konsystencji?

You Might Also Like

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
anula
Gość

Mi niestety nie udało się znaleźć skutecznego deo naturalnego. Owszem miałam kilka naprawdę dobrych, ale to nie było to…
Chyba się skuszę na ten herbaciany :))))

glamorous.guilt
Gość
glamorous.guilt

It looks a great product surely wanna try it lovely pictures

Glamorous without the Guilt

Ev
Gość

Świetny post i piękne zdjęcia!
http://www.evdaily.blogspot.com

Magdalena N.
Gość

Jeszcze nigdy nie miałam dezodorantu w takiej formie. Wyglądają uroczo no i skoro skuteczne to mega mnie teraz kuszą 😉

Kraina Urody
Gość
Kraina Urody

Czytałam już wcześniej wiele pozytywnych opinii o tym dezodorancie. Myślę że kiedyś w końcu się na niego skusze.

Kamila
Gość

Dla mnie cena jak za coś co można zrobić samemu jest za wysoka 🙂 Dużo dobrego o nich słyszałam i będę robić sama 🙂

melodylaniella
Gość

Nigdy nie stosowałam takiego dezodorantu ale jestem zaciekawiona nim mocno! melodylaniella.blogspot.com

Emilia
Gość

Samo opakowanie już mnie kupiło. Pierwszy raz widzę dezodorant w takiej formie, ale widząc tak ładne opakowanie chyba zdecydowałabym się na niego 🙂

milosniczka natury
Gość
milosniczka natury

cudne produkty. wielkie odkrycie. zakochałam się zresztą w tej marce bez pamięci.

Sylwia Szewczyk
Gość

Nigdy nie słyszałam o takich kosmetykach ale wyglądają bardzo zachęcająco.
http://www.sylwiaszewczyk.com

Alice
Gość

Po raz pierwszy słyszę o takich dezodorantach- z ciekawości muszę spróbować 🙂

ZdrowoNaturalnie.pl
Gość

Uwielbiam je 🙂