Beauty PHOTOS Review

The ordinary, Natural Moisturizing Factors + HA, Lactic Acid 5% + HA 2%

recenzja The Ordinary

Mniej więcej w połowie stycznia moja skóra zaczęła odczuwać negatywne skutki mrozu, zmian temperatur i ogrzewania. Była przesuszona i nadwrażliwa. Powrócił również problem z niedprawidłową keratynizacją naskórka i miałam problem z nakładaniem podkładu który w okolicach nosa i brwi nieestetycznie się ważył.  Próbowałam kilku kosmetyków m.in z kwasem salicylowym ale negatywnie wpłyneły na stan mojej skóry. Zdecydowałam się na wypróbowanie dwóch produktów z bardzo popularnej i przystępnej cenowo marki The Ordinary. Cena obydwu waha się w okolicach 30 złotych.

skora odwodniona

Natural Moisturizing Factors + HA

Jest to produkt bogaty w składniki nawilżające, fosfolipidy, mocznik, ceramidy i kwas hialuronowy. Ma za zadanie dbać o skórę przesuszoną warunkami atmosferycznymi,zabiegami kosmetycznymi czy klimatyzacją. Regenerować, wygładzać, uelastyczniać, przywracać funkcje ochronne, a także stymulować naturalną odnowę biologiczną skóry.

Bylam zaskoczona kremowa konsystencja tego produktu, spodziewałam się czego bardziej lejącego. Krem zastosowany w małej ilości łatwo się wchłania, skóra po jego zastosowaniu nie świeci się i jest przyjemnie nawilżona.  Stosuje go wyłącznie w wieczornej pielęgnacji, kilka razy w tygodniu. O poranku cera jest uspokojona, nawilżona i przyjemnie gładka. Nie podrażnił mojej wrażliwej skóry ani nie spowodował niespodzianek. Jest to bardzo fajny produkt, o przyjemnie nawilżającym działaniu. Świetnie sprawdzi się jeżeli borykacie się z odwodniona skóra.

Aqua (Water), Caprylic/Capric Triglyceride, Cetyl Alcohol, Propanediol, Stearyl Alcohol, Glycerin, Sodium Hyaluronate, Arginine, Aspartic Acid, Glycine, Alanine, Serine, Valine, Isoleucine, Proline, Threonine, Histidine, Phenylalanine, Glucose, Maltose, Fructose, Trehalose, Sodium PCA, PCA, Sodium Lactate, Urea, Allantoin, Linoleic Acid, Oleic Acid, Phytosteryl Canola Glycerides, Palmitic Acid, Stearic Acid, Lecithin, Triolein, Tocopherol, Carbomer, Isoceteth-20, Polysorbate 60, Sodium Chloride, Citric Acid, Trisodium Ethylenediamine Disuccinate, Pentylene Glycol, Triethanolamine, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Chlorphenesin.

serum nawillżające z kwasem hialuronowym The Ordinary

kosmetyki The Ordinary

Lactic Acid 5% + HA 2%

Delikatny produkt z kwasem mlekowym który ma na celu oczyszczenie i nawilżenie skóry. W swoim składzie oprócz wspomnianego kwasu mlekowego posiada jeszcze kwas hialuronowy i pochodną tasmańskiego pieprzu która ma łagodzić podrażnienia. Jest to produkt o szerokim zastosowaniu ponieważ spłyca zmarszczki, redukuje przebarwienia, zwęża pory i wygładza płytkie blizny.

Produkt zamknięty jest w szklanej buteleczce z pipetą. Ma żelowa konsystencje i zapach przypominający mi serum lemon z BU kwaśny, lekko cytrynowy. Podczas pierwszych aplikacji w niektórch miejscach odczuwałam pieczenie które mijało po około minucie. Żel wchłania się bardzo szybko, jednak pozostawia na skórze lśniąca, klejąca tafle. Stosuje go w wieczornej pielęgnacji co najmniej 3 razy w tygodniu. Produkt świetnie działa na moja skóre, niewątpliwie pozytywnie wpłynął na uregulowanie złuszczania naskórka. Skóra jest dobrze nawilżona i po prostu zadbana. Jeśli chodzi o wpływ na niedoskonałosci czy zaskórniki to nie odnotowałam żadnych efektów.

Aqua (Water), Lactic Acid, Glycerin, Pentylene Glycol, Triethanolamine, Sodium Hyaluronate Crosspolymer, Tasmannia Lanceolata Fruit/Leaf Extract, Arginine, Potassium Citrate, Acacia Senegal Gum, Xanthan Gum, Trisodium Ethylenediamine Disuccinate, PPG-26-Buteth-26, Ethyl 2,2-Dimethylhydrocinnamal, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Ethylhexylglycerin, 1,2-Hexanediol, Caprylyl Glycol.

kwas mlekowy The Ordinary recenzja

nieprawdidlowa keratynizacja naskorka

Przyznam szczerze, że produkty wieloskładnikowe ze stron z półproduktami coraz mniej do mnie przemawiają. Samodzielnie tworząc kosmetyki w domowych warunkach, niestety nie jesteśmy w stanie zapewnić czystości laboratoryjnej. Firma The Ordinary zapewnia kosmetyki o klinicznej skuteczności z prostym jak najkrótszym składem często pozbawione zapachu i koloru. Moja wrażliwa, skłonna do podrażnień skóra bardzo polubiła zarówno produkt nawilżający jak i delikatnie złuszczający. Z przyjemnością do nich wrócę, a także poznam inne kosmetyki tej marki.

Produkty są wegańskie i nietestowane na zwierzętach.

You Might Also Like

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Magdalena N.
Gość

Zimą moja skóra twarzy też przechodzi katusze. W pracy suche powietrze od ogrzewania a wieczorami lubię biegać, nie ważne czy mróź czy grad. Wiosna to moja ulubiona pora, skóra wtedy odpoczywa 🙂

anula
Gość

Nie znam marki, pierwszy raz widzę :))))
Fajnie, że znalazłaś coś co Ci pasuje 🙂

sandicious
Gość

nie miałam okazji testowac kosmetyków marki.

Megly
Gość

Wow! Super propozycje. Dziękuję za polecenie tych kosmetyków, bo nie ukrywam, że ostatnio coraz większą wagę przywiązuję do naturalnej pielęgnacji i kosmetyków nietestowanych na zwierzętach, wegańskich. To mi się podoba.
Pozdrowionka serdeczne! 🙂

Emilia
Gość

The Oridnary jest na mojej liście do wypróbowania, jak na złość w dniu premiery mi podkład wykupili 🙁 A się tak czaiłam że zrobie większe zakupy jak podkład wyjdzie 🙁

Dobre Dla Urody
Gość

Zaskoczyłaś mnie ceną, podejrzewałam że są to produkty luksusowe ( opakowania świetne, minimalizm, prostota, a zarazem laboratoryjna sterylność ). Obydwa wzbudziły moja ciekawość, chętnie wypróbuję 😉

Klaudia
Gość

Opakowania wyglądają cudownie, minimalistycznie. Za tak niską cenę jestem skłonna krem przetestować. Powiedz tylko dlaczego stosujesz go wyłącznie na noc, bo mnie efekt matujący na dzień bardzo by zadowalał. Pozdrawiam 🙂

Malinowe Ciasteczka Blog
Gość

Ciekawy zestaw 🙂

Le Bleuet
Gość

Jak zwykle piękna ciekawostka <3 Ja nie wiem czy to Twój styl pisania czy zdjęcia, ale boję się wchodzić na Twojego bloga, bo chcę od razu to wszystko 🙂 A powiedz skąd zamawiałaś tą markę? Bo przemawia do mnie niezwykle. Szczególnie kremik, jeśli sprawdził się w walce z nadmiernym złuszczaniem. Moja cera wciąż dochodzi do siebie po zimie -.-

chanceleee
Gość

Zainteresowały mnie te produkty 🙂 Opakowania proste, ale dzięki Twoim zdjęciom wydają się mega ekskluzywne!

Agnieszka Wieczorek
Gość

Ciekawe kosmetyki. Szkoda, że wcześniej o nich nie słyszałam. Szczególnie interesujący wydaje mi się ten krem nawilżający.

Simplicitybyemilyy
Gość

Nie słyszałam wcześniej o produktach tej marki, bardzo mnie zainteresowały! I jak zawsze jestem zachwycona jakością Twoich zdjęć 🙂

Kosmetyczny Fronesis
Gość

Bardzo mnie ciekawią produkty tej marki, ale staram się nie robić niepotrzebnych zapasów. Mimo to zamówiłam dwa ciekawe produkty i mam nadzieję w niedługim czasie dorobić się kolejnych. Recenzja jeszcze bardziej mnie zachęciła do testowania tych produktów. . a radość, że sa w końcu dostępne w Polsce jest ogromna 😀

Kinga K.
Gość

Świetne produkty ❤

inu
Gość

Ich produkty ciekawią mnie odkąd przeczytałam o nich u landofvanity 😉 Teraz słyszałam że jest na nie szał 😉 Moja cera kaprysi i nie wiem czy obecnie by mi pomogły czy zaszkodziły, ale może warto spróbować

Justyna
Gość
Justyna

Lactic Acid mam na swojej liście ale chyba na jesien kupie (teraz na lato raczej nie) ale ale Twoje zdjecia w kazdym poscie sa genialne!