Beauty Review

Saisona, Żel do Demakijażu i Oczyszczania Twarzy RADIANCE

Jakie znacie naturalne żele oczyszczające?

Marka Saisona nie jest mi obca ale przyznam szczerze, że zupełnie o niej zapomniałam…Od mojej ostatniej recenzji produktów tej firmy minęły dwa lata, na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że przez ten czas pojawiło się wiele interesujących naturalnych marek. Cieszę się jednak, że przypomniałam sobie o Saisonie bo to bardzo dobra marka. Ich produkty są organiczne i nietestowane na zwierzętach, a dodatkowo posiadają Ecocert. Tym razem zdecydowałam się na produkt oczyszczający.

blog o naturalnej pielęgnacji

Żel do Demakijażu i Oczyszczania(150ml/50zł) zamknięty jest w białej, plastikowej tubie. Opakowanie to jest wygodne w użytkowaniu, nic się nie zacina ani nie wylewa jak to czasami bywa z np. pompkami, jedyny minus jest taki, że nie widać niestety ile produktu zostało w środku. Żel ma przepiękny słodki, owocowy zapach który kojarzy mi się z latem i niewątpliwie sprawia, że oczyszczanie staje się bardzo relaksujące. Ma też bardzo ciekawą konsystencję, którą producent określa jako olejek według mnie to bardziej żel o miodowej konsystencji który pod wpływem wody zamienia się w białe mleczko. Żel w ogóle się nie pieni co dla niektórych może być minusem jednak ja bardzo polubiłam taką łagodną formę oczyszczania.

Produkt jest bardzo przyjemny w stosowaniu, na lekko zwilżone dłonie dozuję niewielką ilość, a następnie okrężnymi ruchami nakładam go na twarz. Lekko zwilżone dłonie sprawiają, że konsystencja produktu idealnie nadaje się do szybkiego masażu, nałożony na sucho jest zbyt gęsty i lepiący. Masuje przez ponad minutę, a następnie zmywam go wodą, podczas tej czynności produkt zmienia swoją konsystencję. Stosuję go dwa razy dziennie.

kosmetyki naturalne

Produkt stworzony jest do oczyszczania i demakijażu twarzy, ja jednak stosuję go jedynie w tej pierwszej roli i sprawdza się w niej bardzo dobrze. Skóra jest oczyszczona i odświeżona w bardzo delikatny sposób. Po zmyciu produktu nie pojawia się uczucie napięcia czy skrzypienia z czystości. Niektórym może nie podobać się delikatna warstwa jaką zostawia, ja na początku miałam co do niej spore obawy jednak jak się później okazało niesłuszne, produkt nie sprzyja bowiem powstawaniu niedoskonałości.

Żel bardzo przypomina mi produkt oczyszczający z Alverde o którym pisałam tutaj, jednak Saisona sprawdza się o wiele lepiej przede wszystkim dlatego, że nie ma wpływu na powstawanie niedoskonałości. Przyznam, że ze względu na doświadczenia ze wspomnianym produktem zaczęłam go wprowadzać do swojej pielęgnacji bardzo ostrożnie, później był obecny podczas każdego mycia twarzy i gdyby nie to, że mam inny produkt w zanadrzu na pewno skusiłabym się na kolejną tubę. I kiedyś na pewno to zrobię bo uwielbiam ten żel.

naturalne oczyszczanie skóry

Skład:CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, GLYCERIN, PRUNUS ARMENIACA (APRICOT) KERNEL OIL, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS (SWEET ALMOND) OIL, RUBUS IDAEUS (RASPBERRY) FRUIT WATER, SUCROSE STEARATE, SUCROSE LAURATE, AQUA (WATER), CITRUS AURANTIUM DULCIS (ORANGE) FRUIT EXTRACT, RUBUS IDAEUS (RASPBERRY) SEED OIL, STEVIA REBAUDIANA LEAF/STEM EXTRACT, BIOSACCHARIDE GUM-1, TOCOPHEROL, HELIANTHUS ANNUUS (SUNFLOWER) SEED OIL, PARFUM (FRAGRANCE), SODIUM BENZOATE, POTASSIUM SORBATE, GLYCERYL CAPRYLATE, DEHYDROACETIC ACID, SODIUM LEVULINATE, SODIUM ANISATE, SORBIC ACID, CITRIC ACID, LINALOOL, GERANIOL, BENZYL ALCOHOL

Marka Saisona znowu nie zawiodła. Jestem bardzo zadowolona z tego produktu, jest to przyjemna odmiana od standardowych, pieniących się kosmetyków. Żałuję jedynie, że nie widzętych produktów nigdzie stacjonarnie, pozostają jedynie zakupy online.

Czego obecnie używacie do mycia twarzy?

You Might Also Like

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
talarkowa
Gość

Ja aktualnie do mycia twarzy używam (a raczej kończę:)) piankę oczyszczającą z Tony Moly z serii Pokemon, wersję z Bulbasaurem. A z tą marką nie miałam jeszcze styczności.

Agnieszka
Gość

Ja akurat mam serię z aktywnym węglem z bielendy i też sobie chwalę:D
pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

Emilia J.M.
Gość
Emilia J.M.

Ciekawy produkt,tym bardziej ,że nie sprzyja powstawaniu niedoskonałości. Nie miałam nic z tej marki ,ale opis brzmi kusząco. Zapisze sobie nazwę, bo coś czuje ,że świetnie by się spisało przy demakijażu. U mnie Alverde się w ogóle nie spisało,ale podobała mi się własnie ta konsystencja. Cały czas niezmiennie uzywam mydła Aleppo do mycia twarzy, boję się zamian ze względu na pogorszenie stanu sķóry.

Anna piekneperfumy
Gość

Bardzo ładna szata graficzna i do tego dobrej jakości kosmetyk:). Super!

Ada
Gość

Zaciekawiłaś mnie tym produktem. Ja aktualnie używam mydła Aleppo oraz wody różanej z Bielendy. Oba produkty są na wykończeniu i niby sprawdzają się dobrze, ale powoli przychylam się do wypróbowania czegoś nowego. Może okaże się jeszcze lepsze 🙂

Aleksandra
Gość

Nigdy nie stosowałam kosmetyków Saisona, nawet nie znam ich asortymentu… Myślę, że polubiłabym ten żel, ale tak jak Ty, nie stosowałabym go do demakijażu;)

EKODYSTRYKT
Gość
EKODYSTRYKT

Kurcze, nigdy nic nie miałam z Saisony a kojarze tę markę… Ja właśnie zaczynam przygodę z marką Andalou w kwestii oczyszczania twarzy 😀 dorwałam ten kosmetyk w Tk maxx 😀