Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją drugiego produktu marki Polny Warkocz. Do ich esencji micelarnej regularnie wracam i zostanie ze mną na długo. Tym razem skusiłam się na esencję kojącą złoty korzeń, ma ona nieco inne przeznaczenie ponieważ stosuję…
emza
Jak wiecie moja relacja z marką Mokosh to love hate relationship. Po ostatniej miłości do ich żurawinowego balsamu do ciała, postanowiłam lepiej poznać markę. A, że brakowało mi produktu do okolic oczu skusiłam się na ich liposomowe serum pod oczy(12ml/129zł). Miałam pewne…
Marka Willow Organics powstała stosunkowo niedawno bo nieco ponad rok temu. Od samego początku niezwykle mnie interesowała jednak dopiero kilka tygodni temu skusiłam się na ich pierwszy produkt jakim jest Fruity Mousse, balsam do twarzy i ciała(60g/46zł). Musik dedykowany jest…
„Twoje codzienne rytuały na zadbanie o siebie dostosuj do rytmu pór roku. Niezależnie od tego czy mieszkamy na wsi czy w samym centrum wielkiego miasta – jesteśmy naturalnie powiązani z rytmem jaki wyznacza natura. Pory roku, funkcjonowanie narządów, potrzeby pielęgnacyjne…
Znacie owoce noni? Ja jako nastolatka namiętnie piłam z nich sok(swoja drogą okropny w smaku) aby pozbyć się nawracających migren, bolów miesiączkowych i zadbać o stan skóry. Sok ten jest bardzo popularny również w kosmetyce ze względu na swoje…
Wczoraj miałam okazję uczestniczyć w jednych z największych targów kosmetyków naturalnych- Ekocudach. Była to 5, jubileuszowa edycja, która tym razem odbyła się w Centrum Praskim Koneser. System liczący zarejestrował aż 19536 odwiedzających! Przyznam, że w pewnym momencie dało się odczuć natłok…
W poprzednim miesiącu pojawiło się u mnie sporo nowych kosmetyków. Większość z nich jest dla mnie totalną nowością ale zamówiłam również sprawdzone gwiazdy mojej łazienki. Ostatnio zużyłam dużo produktów, a sporo innych prawie sięga dna więc spodziewajcie się nowych…







